fbpx

Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – dostarczyć ma narzędzia pomocne w zwalczaniu obstrukcji procesowej

Głośna i wieloetapowa nowelizacja procedury cywilnej oraz regulacji ustawowej dotyczącej kosztów tego postępowania, zgodnie z przyjętymi założeniami, spowodować ma, że sądy będą działały sprawniej. Obecnie bowiem, oczekiwanie nawet kilkunastu miesięcy na zakończenie postępowania przed sądem pierwszej instancji, nie zniechęca do kierowania spraw na drogę postępowania sądowego a dostępne uprawnienia procesowe niejednokrotnie wykorzystywane są wyłącznie dla szykany, bez możliwości realnej reakcji uwikłanego w bezzasadny proces przeciwnika procesowego, a także sądu. Jak wskazują autorzy nowelizacji, z miesiąca na miesiąc spraw w polskich sądach przybywa a czas ich rozpoznania stale się wydłuża. Wprowadzono zatem nowe regulacje i zmieniono istniejące, które nie tylko dają narzędzia do szybszego procedowania, ale mogą też skutecznie zmniejszyć zainteresowanie sądem. Celem nowelizacji nie jest przy tym doprowadzenie do sytuacji, by sądy dostępne były tylko dla wybranych, chociaż zasadniczy wzrost opłat sądowych kieruje debatę również i w tym kierunku.

Nadużycie prawa procesowego

Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego wprowadza nową normę definiującą nadużycie prawa procesowego, o treści: „Z uprawnienia przewidzianego w przepisach postępowania stronom i uczestnikom postępowania nie wolno czynić użytku niezgodnego z celem, dla którego je ustanowiono.” Wskazana klauzula generalna odczytywana ma być stosownie do danej sprawy a zakres jej zastosowania pokaże praktyka, nie mniej ustawodawca wyposażył sąd w narzędzia pozwalające na zastosowanie konkretnych sankcji na stronę nadużywającą swoje uprawnienia procesowe, a polegać one mogą na: 

  1. wymierzeniu grzywny, 
  2. obciążeniu dodatkową częścią bądź nawet całością kosztów procesu, 

a na wniosek strony przeciwnej także na:

  1. obciążeniu kosztami procesu podwyższonymi odpowiednio do spowodowanego nadużyciem zwiększenia nakładu pracy strony przeciwnej na prowadzenie sprawy,
  2.  podwyższeniu stopy odsetek należnych od zasądzonego świadczenia odpowiednio do spowodowanej nadużyciem zwłoki w rozpoznaniu sprawy, za czas odpowiadający tej zwłoce. 

Nadto, wskazane sankcje mogą być stosowane kumulatywnie, wcześniej jednak, za każdym razem gdy zachowanie strony w świetle okoliczności sprawy w ocenie sądu wskazuje na nadużycie przez nią prawa procesowego, sąd poucza tę stronę o możliwości zastosowania wobec niej ww. środków sankcjonujących.

Koniec z dowodem z zeznań świadka dla przedłużenia postępowania

W publikacji poświęconej odrębnemu trybowi dla spraw gospodarczych wprowadzonego do kodeksu postępowania cywilnego, wskazaliśmy już na prymat dowodu z dokumentów i możliwość przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka wyłącznie wówczas, gdy po wyczerpaniu innych środków dowodowych lub ich braku pozostaną niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dodatkowe regulacje mające na celu zwalczanie obstrukcji procesowych związanych z uzupełnieniem materiału dowodowego, przewiduje również znowelizowana ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Obecnie, gdy po zatwierdzeniu planu rozprawy, zostanie złożony wniosek o wezwanie na rozprawę świadka, biegłego lub strony, pobiera się opłatę stałą w kwocie 100 zł. Co więcej, w przypadku konieczności zarządzenia przymusowego sprowadzenia świadka pobiera się dodatkowo opłatę w kwocie 200 zł. Regulacja ta wymierzona jest we wszystkich tych, którzy wnoszą o wezwanie w charakterze świadka osób unikających wizyty w sądzie, przez co bezzasadnie prowadzą do przewlekłości postępowania.

Pozew oczywiście bezzasadny

Za pozew oczywiście bezzasadny powszechnie uważa się taki, którego treść pozwala przewidywać, że w żadnym wypadku nie ma on szans uwzględnienia, wobec czego nadawanie mu biegu jest stratą czasu i pracy sądu. Teoria wydaje się pozornie prosta, tymczasem ocena czy powództwo jest oczywiście bezzasadne, winna być wnikliwa i ostrożna – by nie doprowadzić do sytuacji pozbawienia strony konstytucyjnego prawa do sądu. W ocenie autorów zmian, wyważonym rozwiązaniem pomiędzy walką o odciążenie sądownictwa a ochroną podstawowych praw obywatelskich, ma być nowe uregulowanie umożliwiające oddalenie powództwa na posiedzeniu niejawnym bez podejmowania żadnych dodatkowych czynności dotyczących pozwu oraz bez doręczenia pozwu osobie wskazanej jako pozwany. W takim wypadku, przy ocenie, że powództwo jest oczywiście bezzasadne, przewodniczący będzie miał możliwość odstąpienia od prowadzenia wszelkich czynności wymaganych przez procedurę do nadania pozwowi zwykłego biegu: nie wzywa się wówczas do usunięcia braków formalnych pozwu, nie wzywa się do uiszczenia opłaty, nie wzywa się do dołączenia odpisów, nie rozpoznaje się dodatkowych wniosków zawartych w pozwie (o zabezpieczenie, o zwolnienie od kosztów, o ustanowienie pełnomocnika z urzędu itd.). Sprawa zakończy się w takim przypadku wydaniem wyroku oddalającego powództwo, a strona inicjująca postępowanie zostaje o tym poinformowana poprzez doręczenie jej odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, które będzie sporządzone z urzędu. Orzeczenie wydane w ww. trybie podlegać będzie kontroli instancyjnej. Ustawodawca przewidział uproszczenia również w postępowaniu przed sądem II instancji: można nie wzywać powoda do usunięcia jej braków ani uiszczenia opłaty. Sąd drugiej instancji zyska usprawnienie by rozpoznać apelację na posiedzeniu niejawnym, nie doręczając apelacji osobie wskazanej jako pozwany ani nie rozpoznając wniosków złożonych wraz z tą apelacją. Natomiast, w przypadku uznania przez sąd II instancji apelacji za zasadną, wydaje on orzeczenie uchylające – skutkujące powrotem sprawy do I instancji. Wyrok sądu II instancji wraz z pisemnym uzasadnieniem, doręcza się tylko stronie powodowej. 

Ocenę, czy powództwo jest oczywiście bezzasadne, sąd winien powziąć na podstawie całokształtu okoliczności sprawy – oczywiście w tym zakresie, który jest mu znany w chwili oceny. Będzie więc się opierać przede wszystkim na treści pozwu (żądania i uzasadnienia), ale również na treści załączników, okolicznościach wniesienia, faktach powszechnie znanych lub na faktach znanych sądowi z urzędu. Pomimo zasadniczej fiskalizacji procedury cywilnej, ustawodawca, czyniąc prymatem szybkość postępowania, zrezygnował z obowiązku wezwania do uiszczenia opłaty od pozwu, uznanego za oczywiście bezzasadny czy pozorny. Nie oznacza to jednak, że promuje pieniactwo, bowiem w przypadku oddalenia apelacji od wyroku oddalającego powództwo uznane za oczywiście bezzasadne, sąd II instancji obciąża powoda opłatami podstawowymi od pozwu i od apelacji.

Nowe rozwiązanie dla przerwania łańcucha zażaleń

Kolejnym, zidentyfikowanym przez ustawodawcę sposobem nieuczciwych stron na bezzasadne przedłużanie postępowania jest łańcuch zażaleń. Zainicjowanie ciągu zażaleń w praktyce jest niezwykle proste, a sprowadza się do złożenia zażalenia na jakąkolwiek korespondencję sądu, które jako niedopuszczalne podlega odrzuceniu poprzez wydanie przez sąd postanowienia. Na to postanowienie przysługuje już stronie zażalenie, a ona korzystając z tego uprawnienia, składała środek odwoławczy z brakami, do usunięcia których sąd zobowiązany był wzywać stronę. Narzędziem umożliwiającym przerwanie łańcucha bezzasadnych zażaleń ma być regulacja umożliwiająca pozostawienie zażalenia w aktach sprawy bez dalszych czynności. Zastosowanie tej nowej instytucji będzie następowało w drodze niezaskarżalnego, niedoręczanego stronom zarządzenia sędziego sprawozdawcy. Istotą tej sankcji jest bowiem powstrzymanie się przez sąd od podjęcia jakichkolwiek czynności przewidzianych przez procedurę w ramach rozpoznania zażalenia względnie przygotowania go do rozpoznania. Jedyną czynnością wykonywaną przez sąd w takim przypadku jest zawiadomienie strony, która wniosła zażalenie, o pozostawieniu go w aktach sprawy bez dalszych czynności. Aby i w tym wypadku nie pozbawić strony prawa do sądu i sprawiedliwego procesu, kwestią kluczową będzie właściwa identyfikacja takiego zażalenia jako zmierzającego wyłącznie do zwłoki, co niejednokrotnie będzie zadaniem niewątpliwie trudnym i wymagającym wnikliwej analizy. Dla ułatwienia takiej oceny, dookreślono w kodeksie postępowania cywilnego, że za zażalenie wniesione jedynie dla zwłoki w postępowaniu uważa się: (1) drugie i dalsze zażalenie wniesione przez tę sama stronę na to samo postanowienie, a także (2) zażalenie na postanowienie wydane w wyniku czynności wywołanych wniesieniem przez tę samą stronę wcześniejszego zażalenia – chyba że okoliczności sprawy wykluczają tę ocenę. Ustawodawca wyposażył przy tym stronę w narzędzie do weryfikacji zasadności decyzji o pozostawieniu zażalenia w aktach sprawy bez rozpoznania, co może nastąpić w ramach kontroli instancyjnej, poprzez złożenie odpowiedniego wniosku w apelacji.

Zmiany również w regulacji dotyczącej wniosku o wyłączenie sędziego

Analogicznie rozwiązanie jak w przypadku ciągu zażaleń, wprowadzono przy regulacji dotyczącej wniosku o wyłączenie sędziego. Bez rozpoznania, pozostawia się w aktach sprawy niedopuszczalny wniosek o wyłączenie sędziego: (1) oparty wyłącznie na okolicznościach związanych z rozstrzygnięciem przez sąd o dowodach, (2) złożony po raz kolejny co do tego samego sędziego z powołaniem tych samych okoliczności. O pozostawieniu wniosku i pism związanych z jego wniesieniem zawiadamia się stronę wnoszącą tylko raz – przy złożeniu pierwszego pisma, zaś w przypadku złożenia ustnie wniosku, przewodniczący zawiadamia stronę o jego bezskuteczności.

W przypadku uwzględnienia wniosku o wyłączenie sędziego, gdy jest on osobiście zainteresowany w sprawie, sprawa zostanie przekazana do innego równorzędnego sądu. Dotychczas sprawę rozpoznawał inny skład w tym samym sądzie. Ustawodawca wprowadził tu zmianę, celem sprostania oczekiwaniom społecznym.

Ocena zmian

Dopiero praktyczne zastosowanie omówionych regulacji przyniesie właściwe oceny czy wprowadzone zmiany w istocie usprawniają procesowanie czy też realnie ograniczają prawo strony do sądu i sprawiedliwego procesu. Pewne przy tym jest, że stosowanie wskazanych sankcji za każdym razem winno być wyważone i czynione z należytą ku temu uwagą, mimo narzucanego prymatu szybkości postępowania. Analogiczne uwagi odnieść należałoby do znowelizowanych regulacji zawartych w § 3 art. 49 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku – Prawo o ustroju sądów powszechnych, sankcjonujących ubliżenie sądowi w piśmie lub za pomocą środków komunikowania się na odległość (bez zmian pozostaje możliwość nałożenia kary porządkowej grzywny w wysokości do 3000 złotych lub kary pozbawienia wolności do czternastu dni). Warunkiem zastosowania sankcji musi być pewność co do osoby sprawcy.