fbpx

CENTRALNY REJESTR BENEFICJENTÓW RZECZYWISTYCH

KOLEJNE OBOWIĄZKI DLA SPÓŁEK, A ZA ICH NIEWYKONANIE WYSOKIE KARY

Ustawa z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu – bo o niej będzie mowa – funkcjonuje w polskim porządku prawnym już niemal 2 lata, jednak dopiero aktualnie zaczyna przysparzać niektórym przedsiębiorcom nie lada problemów. Niektóre przepisy ustawy wprowadzają obowiązek ujawnienia przez spółki w specjalnym Rejestrze swoich tzw. beneficjentów rzeczywistych. Obowiązek ten zaktualizuje się dla większości funkcjonujących na rynku podmiotów już 13 kwietnia 2020 r., a z jego niedotrzymaniem będą się wiązały wysokie kary pieniężne. Poniżej komplet informacji o procedurze, na przygotowanie do której ustawodawca wyznaczył spółkom czas aż – a być może tylko – 18 miesięcy.

KOGO DOTYCZĄ NOWE OBOWIĄZKI

Do zgłaszania informacji o beneficjentach rzeczywistych zobowiązane są następujące podmioty: spółki jawne, spółki komandytowe, spółki komandytowo-akcyjne, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjne. Po wejściu w życie jednej z ostatnio uchwalonych nowelizacji kodeksu spółek handlowych do grona tego dołączą również proste spółki akcyjne. Z obowiązku tego ustawodawca zwolnił z kolei spółki partnerskie i spółki akcyjne notowane na giełdzie.

KIM JEST BENEFICJENT RZECZYWISTY…

Zgodnie z definicją zaprezentowaną przez ustawodawcę za beneficjenta rzeczywistego należy uznawać:

  1. osobę fizyczną sprawującą bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad spółką poprzez posiadane uprawnienia, które wynikają z okoliczności prawnych lub faktycznych, a umożliwiają jej wywieranie decydującego wpływu na czynności lub działania podejmowane przez spółkę lub
  2. osobę fizyczną, w imieniu której są nawiązywane stosunki gospodarcze lub przeprowadzana jest transakcja okazjonalna.

…I JAK GO ZIDENTYFIKOWAĆ W STRUKTURZE SPÓŁKI

Parafrazując słowa ustawodawcy, beneficjentem rzeczywistym jest każda osoba fizyczna, która posiada realną kontrolę nad określonym podmiotem, przy czym kontrola ta może być sprawowana bezpośrednio (np. przez wspólnika spółki z o.o. uprawnionego z 90% jej udziałów w stosunku do tej spółki z o.o.), jak również pośrednio (np. przez wspólnika spółki z o.o. będącej komplementariuszem spółki komandytowej uprawnionego z 90% udziałów spółki z o.o. w stosunku do spółki komandytowej).

W oparciu o aktualne brzmienie omawianych przepisów dużo łatwiej jest ustalić beneficjenta rzeczywistego w spółkach kapitałowych, tj. w spółce z o.o. oraz w spółce akcyjnej. Ustawodawca poza powołaną powyżej definicją w odniesieniu do tych dwóch spółek przekazał w treści nowych przepisów również określone wytyczne, którymi należy się kierować w toku ustalania, kto ma w spółce rzeczywistą kontrolą. W przypadku zatem spółek z o.o. oraz spółek akcyjnych innych niż notowane na giełdzie za beneficjenta rzeczywistego należy uznawać:

  1. osobę fizyczną będącą udziałowcem lub akcjonariuszem spółki uprawnionym z więcej niż 25% ogólnej liczby udziałów lub akcji spółki,
  2. osobę fizyczną, która dysponuje więcej niż 25% głosów w organie stanowiącym spółki (np. na zgromadzeniu wspólników albo walnym zgromadzeniu), także jako zastawnik albo użytkownik bądź na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,
  3. osobę fizyczną, która sprawuje kontrolę nad osobą prawną lub osobami prawnymi, które z kolei pozostają uprawnione z więcej niż 25% ogólnej liczby udziałów lub akcji spółki,
  4. osobę fizyczną, która sprawuje kontrolę nad osobą prawną lub osobami prawnymi, które dysponują łącznie więcej niż 25% ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym spółki, także jako zastawnik lub użytkownik lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,
  5. osobę fizyczną, która sprawuje kontrolę nad spółką jako jednostka dominująca w rozumieniu ustawy o rachunkowości,
  6. osobę fizyczną zajmującą wyższe stanowisko kierownicze w spółce.

Pomimo, zdawałoby się, czytelnych wyjaśnień ustawodawcy w zakresie ustalania osoby beneficjenta rzeczywistego w spółkach kapitałowych, po dokładnej analizie przepisów okazuje się, że pierwsze wrażenie mogło zmylić. Podmioty, które na pierwszy rzut oka nie wydają się posiadać samodzielnie kontroli nad spółką, mogą mieć jednak realny wpływ na jej działania (tj. wpływ przekraczający określone wyżej wymagane wartości procentowe), działając w porozumieniu z innym podmiotem albo wykonując prawa z akcji lub udziałów jako zastawnik czy użytkownik. Co równie ważne, ustawodawca nie podaje wszystkich powyższych wytycznych do stosowania w dowolnej kolejności – po przesłankę zajmowania wyższego kierowniczego stanowiska można bowiem sięgnąć dopiero w określonych w ustawie przypadkach.

Jeszcze trudniej sytuacja się przedstawia w odniesieniu do spółek osobowych, których dotyczą nowe przepisy – spółki jawnej, spółki komandytowej oraz spółki komandytowo-akcyjnej. W tym zakresie ustawodawca nie wskazał, jak szukać w strukturze spółki beneficjenta rzeczywistego, pozostawiając wskazane podmioty wyłącznie z ogólną i bardzo szeroką pojęciowo definicją. Wydaje się zatem, że każdy przypadek spółki osobowej należałoby analizować indywidualnie. Niektórzy wskazują też, że z uwagi na duży poziom ogólności nowych przepisów i daleko idące konsekwencje ich niestosowania, dobrym rozwiązaniem jest stosowanie zasady, zgodnie z którą w razie wątpliwości lepiej ujawnić więcej osób niż mniej. Zachowawcze podejście może jednak zdać egzamin wyłącznie, jeżeli zostanie poprzedzone szczegółową analizą struktury spółki.

PRZEPISY NIEJASNE, ALE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZNACZĄCA

Konsekwencje związane z wprowadzeniem do porządku prawnego nowych przepisów uznawać należy – eufemistycznie rzecz ujmując – za co najmniej ważkie. Zwrócić trzeba uwagę na następujące rodzaje odpowiedzialności, jakie mogą wynikać z zaniechania wykonania przez spółki nałożonych na nie obowiązków.

W pierwszej kolejności wskazujemy, że osoba uprawniona do reprezentacji spółki, dokonując zgłoszenia, składa oświadczenie o prawdziwości informacji zgłoszonych do Rejestru. Oświadczenie to jest składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia. W przypadku zatem wykonania obowiązku w sposób nieprawidłowy – zgłoszenia danych nieprawdziwych czy niepełnych – podmiot zgłaszający może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Co więcej, z wpisem danych do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych wiąże się domniemanie ich prawdziwości. W związku z tym przepisy przewidują, że osoba dokonująca zgłoszenia informacji o beneficjentach rzeczywistych bądź ich aktualizacji ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną zgłoszeniem do Rejestru nieprawdziwych danych, a także niezgłoszeniem tych danych bądź ich zmian w ustawowym terminie. Od odpowiedzialności tej będzie można się uwolnić m.in. poprzez wykazanie, że owa szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą osoba dokonująca zgłoszenia nie ponosi odpowiedzialności.

Jak się okazuje, odpowiedzialność karna i cywilna nie była dla ustawodawcy wystarczającym zabezpieczeniem realizacji postanowień przepisów ustawy – na spółki, które nie dopełnią obowiązku zgłoszenia informacji w terminie wskazanym w ustawie, będzie mogła być nadto nałożona kara pieniężna w wysokości do 1.000.000 zł.

W związku z tak istotną odpowiedzialnością – zarówno po stronie samej spółki, jak i osób uprawnionych do jej reprezentacji – warto już dziś zapoznać się z nowymi przepisami, zidentyfikować, czy dotyczą nas nowe obowiązki przewidziane dla spółek i to, jaki jest termin na ich realizację.